niedziela, 6 marca 2016

Moje top 12

Hmmmhhmhm. Na pierwszy ogień pójdzie moje top 12  anime jak i również mang!
(Taa Sher jesteś mało oryginalna....)
To może najpierw anime.
(Top 12 mang zrobię w innym poście, bo jak widać dużo tego.)

1. Tokyo Ghoul jak i zarówno Haikyuu!!
*Badum ts* Tokyo Ghoul urzekło mnie pomysłem, jak i również oryginalnością w postaci Ghouli (no chyba że ja o czymś nie wiem). Oczywiście anime jest, no krótko mówiąc dość słabe pod względem ekranizacji mangi i  trzymaniem się sensu fabuły z mangi. Jednakże animacja moim skromnym zdaniem jest super. Lubię takie klimaty. =u=
Egzekwo z TG jest przeciwne do tego klimatu Haikyuu!!. Kocham siatkówkę, choć nie umiem w nią grać tak dobrze. Ubóstwiam każda postać z drużyny Karasuno, mają ciekawe, zabawne oraz zróżnicowane charaktery.  Kreska jest świetna! Bardzo polubiłam duet Kageyamy i Hinaty(hihih). Animacja w tym anime również jest na wysokim poziomie(moim zdaniem, podkreślam mocno i wyraźnie moim XD). Upadki i wzloty drużyny Karasuno skradło moje serduszko do tego stopnia ze jest na równi z TG. Niby fabuła nie jest nadzwyczajna ale cóż, każdy ma swój gust!

2. Noragami
Kocham japońskich bogów! =u=
Kreska, fabuła, postaci- ogólnie super. Dresiarz Yato z święta bronią, czyli pyskatym Yukine stanowią zabawny jak i ciekawy duet w anime. Czasem miałam wrażenie że Hiyori(bohaterka która wplątała się w mile kłopoty przez Yata) była tylko dodatkiem do całej serii Noragami. Dwoma minusami w tej serii było to, że Yato i Hiyori się nie pocałowali(:c) i to, że styl walki naszego kochanego Boga się nie zmieniał tylko powtarzał. Poboczne charaktery typu Kofuku oraz Bishamon przemówiły do mnie i również je lubię. Soundtracki były super.

3. Ao no Exorcist
Syn Szatana, ciekawe. Bardzo podobała mi się fabuła(teraz będę się powtarzać mówiac że fabuła w każdym anime była super XD). Głowy bohater czyli Rin Okumura trafił do mojej listy mężów więc tego anime też nie mogło zabraknąć.



4. Sword Art Online czyli popularne SAO
Kocham gry RPG (cii), więc anime o wirtualnej grze jest obowiązkowe w top 12! Ale jak dla mnie SAO kończy się na 14 czy tam 15 odcinku (ah ta moja pamięć) i reszta anime o Alfheim Online było niepotrzebne i nie podobało mi się a 2 sezon był tylko dodatkiem dla osób, które chciały jeszcze pooglądać o wirtualnych grach. Fabuła, no cóż. Oryginalność 100%. Ale fabuła, no Boże czy ty to widzisz?! Albo autor (Reki coś tam) chciałbyć jeszcze bardziej oryginalny i skończyć sao a potem zacząć nowa wirtualna grę albo fabuła była nie przemyślana (chociaż nie mam pewności, gdyż nie czytałam mangi SAO XD).
I nie lubię Asuny, to tyle w temacie SAO.

5. Shingeki no Kyojin znane również jako Attack on Titan
Powiedzmy szczerze, kupił mnie pomysł z tytanami i murem. Czas akcji również ładnie się zgrywał. Eren był ciekawa postacią choć często łatwo było można przewidzieć jego zachowanie. Mikasa była trochę jak taki super główny bohater z popularnych anime pod względem umiejętności.  XD W tym anime ponad  większość znanych nam postaci z początku umiera w dalszych odcinkach, więc to również jest ciekawa koncepcja, ale z tego co mi wiadomo główni bohaterowie również mieli umrzeć ale na szczęście autor zmienił fabułę. Levi był ciekawym charakterkiem, nie lubię za to Armina. Annie też była głupia. XD
Czekam na ekranizacje drugiego sezonu!


6. Kamisama Hajimemashita
Romans, romans, bogowie, bóstwa, kitsune!
Jak już wspomniałam kocham bogów japońskich i jakiekolwiek z nimi powiązania w anime. Przygody młodej licealistki, która z dnia na dzień zostaje Bóstwem. Lekki romans z nuta komedii i bogów. Mam nadzieję, że pojawi się 3 sezon. ;D


6. No game no life
Kolejne anime z motywem gier! Jednakże ta sytuacja różni się od tamtej(czyt.SAO XD). Dwójka bohaterów, którzy wymiatają pod każdym względem jeśli chodzi  o gry (mają również "ścisłe umysły" czego im zazdroszczę, bo ja i matematyka to dwa oddzielne galaktyki) i nagle są w świecie Boga imieniem Tet, gdzie panuje 10 zasad opartych o grę. Co może być lepszego dla takich nolifow? (Czemu ja opowiadam o fabule.....) Postacie nie były jakieś najlepsze ale najgorsze też nie. Wielkim minusem w tej serii było ecchi!!!(!!!) Wciskane na siłę. w wielu momentach gdzie atmosfera powagi się utrzymywała, nagle *BUM* klimat padł i ukazało się ecchi.(Nie to że mam coś przeciwko ecchi ale no kurcze, tutaj mi to przeszkadzało!)

7. Death Note
Każdemu znany klasyk anime.(Było moim pierwszym anime jakie obejrzałam po długiej przerwie, ale pierwsze, pierwsze  to były Bakugany i Dragon Ball.) Fabuła - super, postacie - super, kreska - też super. Nic dodać nic ująć! Te zagadki, plany i zabójstwa Kiry(Yagami Light'a) były nieprzewidywalne (no chyba że to ja jestem taka tepa i ciężko było mi się domyślić.....) i pełne emocji.
Szkoda mi było L, który umarł przez Shinigami Rem.  :c

8. Owari no Seraph
Ludzkość ku końcowi,  zagłada ludzkości przez nienaturalne stworzenia. Podobne do SnK ale tu są wampiry no a one jednak wyglądają jak ludzie i są takich samych rozmiarów. XD
Yuuichirou był ciekawym charakterkiem, chociaż trochę popularnym. Fabuła nie była takim "wow", w dalszych odcinkach  miałam wrażenie, że cała fabuła bardziej skupia się na relacjach(smutku, żalu, tęsknoty) między Mika a Yuu niż czymś innym.

9. Akatsuki no Yona
Księżniczka, która została oszukana przez przyjaciela i poddana próbie przez okrutny świat. Tak, pomysł jest super. Hak i Yona są hmm bardzo interesującymi postaciami.  Zmiana Yony i chęć zemsty(o ile można to tak nazwać) spodobała mi się. Ludzie  z częściami ciał smoków (jak to brzmi XD) byli różni,pod względem poglądów a ich domy również. No bo w takich pustych anime jest tak, że każdy jest identyczny, idealny itp a tu nie. Moja ulubioną postacią jest Shin-ah. >u<

10. Zankyou no Terror
Terroryści atakują Tokyo a na końcu sami umierają. Obejrzałam mało anime, w którym główni bohaterowie umierają. Anime skłania do przemyśleń i innych tego typu rzeczy. Animacja była ciekawa, fabuła również. Moim zdaniem te anime jest przeznaczone dla bardziej dojrzałej widowni niż dzieci w wieku od ok.7 do 10/11 lat (gomene jeśli kogoś uraziłam). Emocje zawarte w anime krótko mówiąc zachwyciły mnie.

11. Soredemo sekai wa utsukushii
Romansik!
Główna bohaterka nie była pustą laleczką, która od pierwszego wejrzenia się zakochała w jakże młodym królu(jak dobrze pamiętam miał 12 lat). Lekki, przyjemny romans. Zdolności, które pozwalają na przywołanie deszczu okazały się interesujące.

12. Deadman Wonderland
Anime z klimatu morderstw, walki o życie. Pomysł z takim więzieniem jest dość ciekawy (Ile razy użyłam już tego słowa?).  Moc dzięki której można kontrolować swą krew i nią zabijać jest dość zabawny choć w anime jest to poważne.
Kooocham z tego opening. >///<

+ jako dodatkowymi anime w top 12 można uznać: Shigatsu wa Kimi no uso, Pandora Hearts jak i Rokka no Yusha.


Uaaa, wreszcie koniec. Brawo tym którzy wytrzymali aż do końca bo pisanie tego zajęło mi ponad dwie godziny!
Z góry gomene za błędy interpunkcyjne i inne ale mistrzem z polskiego to ja nie jestem. XD
Ma ktoś z Was anime, które lubi a jest w mojej topce?  Jakie są  wasze 5/10/12/15/20 top anime? Tak, moje oceny anime są beznadziejne i ponad 70% słów się wszędzie powtarza ale co tam.  XD
W ciągu dwóch dni zamierzam napisać top 12 mang, więc wyczekujcie!  ;u;
Papa~

2 komentarze:

  1. Ułaaaaa... Przeszukałam całe AM, żeby znaleźć mój zgubiony link. ;__;
    Ale mam! ^u^
    Powim tak:
    1. TG mnie jakoś specjalnie nie urzekło, wielu wątków też nie ogarniałam. xD
    A Haikyuu! nie oglądałam. Ogólnie mało anime o sportach oglądam... (Ludzie, dajcie mi anime o badmintonie, onegai!!! TT^TT)

    2. Kocham. Po prostu. Kocham. Kocham. Kocham. Tylko się nie pocałowali. TT^TT

    3. Jak wyżej. OuO Troszkę mam co do anime mieszane uczucia, bo szatan i te sprawy, ale pomysł - jak nabardziej gut!

    4. SAO. Hmmm... do 12 odcinka. Dotąd jest fajne. A dalej żałuję, że oglądałam. :c
    I czy jestem jedyną osobą, która lubi Asunę...? XD

    6. KOCHAM, KOCHAM, KOCHAM, KUPCIE MI MANGE, KOCHAM, KOCHAM, KOCHAM.

    6.2 (masz dwie 6 xD) Mi tam ecchi nie psuło seansu. Właśnie ubarwiało mi wszystko i, o jeżu, jakie to było zryte i fajne! (Kiedyyyy drugiiii sezonnnn? ;-;)\

    9. Yona. Szit, jak ja to kocham. Ale mangę, anime jestem tak gdzieś... na 3 odcinku? xD
    Ale manga jest świetna. Cudowna. Perfekcyjna. *^*

    5, 7, 8 i reszta - nie oglądałam... ;w;"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście dwie 6 =~=

      Moja przyjaciółka(z netu ha ha) uwielbia Asune. XD

      Usuń