poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Anime #2- Psycho-pass

Anime #2- Psycho-pass

Yoo!
Druga recenzja za nami. Nie dawno obejrzałam Psycho-pass(no i co z tego ze te anime bylo dawno emitowane XD).

Kilka informacji o anime:
Akcja toczy się w Japonii, która jak się okazuje jest samowystarczalnym krajem pod każdym względem i odcięła się od reszty świata.
Kraj jest kierowany przez Sybil- system komputerowy potrafiący 'przeskanować' człowieka analizując jego każde dane(słabości, talenty, skłonność do popełniania przestępstw).





Główną bohaterka jest Tsunemoi Akane która zaliczyła egzaminy na najwyższą ocenę, została przydzielona do specjalnej jednostki policji zajmującą się eliminacją ludzi których psycho-pass(wskaźnik przestępstwa) przekroczył dopuszczalną granicę.

Posługują się oni pistoletami zwanymi Dominatorami, które zapewnią zidentyfikować ''współczynnik przestępczy'' podejrzanego i wymierzyć mu ostateczną i sprawiedliwą według systemy Sybil karę.
Niedoświadczona bohaterka wplątuje się w poważne sprawy które wiążą z jakże ''niezawodnym'' systemem Sybil. Pewnego dnia pojawia się
tzw. geniusz na którym Dominatory nie działają.

Anime samo w sobie jest interesujące i skłania do przemyśleń i różnego typu rozważań. Bohaterowie nie byli żadnymi nastolatkami lecz dorosłymi osobami. Główna bohaterka wraz z akcja powoli się zmieniała i nabierała doświadczenia w swojej pracy. Jej ''psy'' które traktowała na równi z sobą bardzo pomagały w rozwoju postępowań Tsunemori. Ważną rolę odgrywa Shinya Kougami, ''pies''(,,potencjalny przestępca'' pracujący pod specjalnym nadzorem Biura).

Anime jest na dość wysokim poziomie. Śledztwa które rozwiązywali były ciekawe i rozmaite. Niekiedy zbyt szybko się domyślali prawdy ale to anime a tu każda rzecz jest możliwa. Było sporo brutalnych i dojrzałych(wat??) scen. Oczywiście krew wszędzie(prawie).
Muzyka podobała mi się, opening skradł me czarne serduszko (kc Ling Tosite Sigure). Soundtracki zapadały w pamięć, dostosowały się do akcji dzięki czemu były dynamiczne.
Kreska niekiedy była ''koślawa'' ale ogólnie poziom się utrzymał.


Ogólnie 7/10.

XD


papa

niedziela, 17 kwietnia 2016

Anime #1 - Ajin





Kilka informacji o anime:
 Ajin to człowiek (pół-człowiek), który jest nieśmiertelny(w pewnym sensie). Pierwszy raz pojawiły się na świecie podczas wojny w Afryce 17 lat temu. Od tamtej pory jest ok. 40(ileś tam) ujawnionych Ajinów na świecie, w trakcie oglądania anime dowiadujemy się że jest ich więcej lecz ''chowają'' się przed rządem. 
W rzeczywistości rząd prowadzi tajne eksperymenty nad osobnikami rasy Ajinów. Wyglądem w zasadzie nie różnią się od człowieka, dlatego znakiem rozpoznawczym jest nieśmiertelność oraz kontrolowanie ciała z tzn. czarnej materii(IMB-nazwa używana w dalszych odcinkach głównie przez naukowców). 

Nagai Kei sądząc, że jest człowiekiem w momencie gdy potrąca go ciężarówka dowiaduje się iż jest jednym z Ajinów. Nagle cały świat jest dla niego wrogiem oprócz dawnego przyjaciela Kaito, który na początku pomaga mu uciec lecz potem wcale go w anime nie ma. Więc trzeba się nacieszyć jego obecnością w 1/2 odcinku. 
Ogólnie odcinków jest 13 (emitacja rozpoczęła się 16.01,2016 a zakończyła 09.04.2016), standardowo jeden odc trwa 24 minuty. 

///
Pomysł z Ajinami jest interesujący, chętnie kupię 1 tom mangi jednak na yattcie zapasy są wyczerpane i muszę czekać. XD
Akcja mi się podobała, jak i nietypowy sposób animacji. Te zwroty akcji i nowe informacje mnie przekupiły. Zakończenie 13 odcinka tak mnie zainteresowało, że nie wiem czy się doczekam 2 sezonu. :(
Muzyczka jest fajna aczkolwiek nie na najwyższym poziomie. Opening jak najbardziej przypadł mi do gustu, ending trochę mniej. 


/Nagai Kei... 
No po prostu wielbię go. Jego charakter jest cudowny. Czekałam na takiego bohatera, któremu bardziej liczą się własne interesy jak i on sam niż ciągła pomoc innym. Ten brak współczucia i robienie tylko tego co polepszyłoby mu obecną sytuacje jest świetne. Nie no kocham. Widać że bohater bardziej kieruje własnymi wartościami niż zasadami świata. 
Reszta bohaterów była raczej przeciętna. 

Ogólnie 9/10.
Czekam na drugi sezon oki. XD



To tyle, papa.

niedziela, 20 marca 2016

Co sądzę co Biedronce i Czarnym kocie

Serio.  Ten tytuł brzmi badziewnie. XD
Co do tej bajki, która nie jest anime... Obejrzałam wszystkie odcinki z dubbingiem, przyjaciółka mi poleciła(czytałam nawet jej wpis na blogu).
   Cóż, zacznę od fabuły.  Ogólnie to wszystko wiąże się z super bohaterami i złocyńcami. Pierwszy odcinek jak i kolejne dwa nie wywarły na mnie takiego "wow", gdyż ta fabuła jest prosta, przewidywalna i powtarzająca się. AAAAA(!!) Styl walki jest taki sam, jak się przemieniają w tych bohaterów jest taki sam, no dosłownie wszystko. Nawet ten ziom zła*, jak on tworzy te takie złe motylki*•. Wszystko jest przewidywalne, ale to bardzo przewidywalne!(!!) Chciałabym zobaczyć to w wersji anime + może trochę dla starszej widowni aby to było urozmaicone jakoś pod względem fabuły.

Bohaterowie. Ten pomysł z Biedronką mnie nie kupił. Nie, nie, nie, trzy razy na nie. Mhh. Co do Czarnego Kota no to postać prezentuje się ogólnie lepiej. Spodobał mi się pomysł jak i same ˝umiejętności˝ tego oto bohatera. O tym złonczyńcu nie mogę za wiele powiedzieć, bo w jednym odcinku są dwie/trzy krótkie scenki jak mówi o tym, że chce im odebrać te rzeczy do przemiany w ramach zemsty(z tego co zrozumiałam XD).


  Grafika jest w porządku, nie mam zastrzeżeń, choć nie jestem przyzwyczajona do takiej formy przedstawiania bajki(oglądanie samego anime robi swoje).
  Muzyka jest na niezbyt zadowalającym poziomie.
  


Jak ktoś lubi takie klimaty może obejrzeć.
Ocena:
Fabuła- ok. 6/10
Bohaterowie- 7/10(za tego Czarnego Kota)
Muzyka- 4/10
Grafika-8/10




Ziom zła*= jak w takich filmach o super bohaterach.
Złe motylki*•= nie mam pojęcia jak to wytłumaczyć.
No i to na tyle! 
Papa!

środa, 9 marca 2016

Kolejne top 12

U Tym razem mangi >u<
No więc…
1. Tokyo Ghoul
Co z tego że mam dopiero jeden tom. XD
Manga jest super, kreska mi się bardzo podoba i jest ładna.
2. Kamisama Hajimemashita, pl-  Jak zostałam bóstwem
Niuch niuch, posiadam dwa tomiki.
Mimo że dużo osób mówi że kreska jest brzydka mi się podoba, Tomoe jest super.  ouo
3. Noragami
Ouu, manga jest bardziej rozwinięta niż anime według mnie a kreska nadal została niepowtarzalna.
4. Ścieżki Młodości
Zaczęłam ją kupować żeby dowiedzieć się czy Futaba będzie z Kou!  XD
Taki fajny romansik.
5. Akatsuki no Yona
Ouu, kocham.
6. Reimei no Arcana
Ta kreska jest taka oryginalnaaa.  Fabuła również.
7. Houkago x Ponytail
Super romans, polecam.
8. Owari no Seraph
Cóż. Kreska jest super. XD
9. Hirunaka no Ryusei
Mogłabym ja kupować.
10. Bloody Monday
Ciekawa manga.
11. Ookami Shoujo no Kuro Ouji 
Czekam na wszystkie rozdziały pl. XD
12. Kamisama no Sonata
Szkoda ze nie ma kontynuacji.

To chyba wszystko, dziś bez zdjęć ale jak ktoś chce mogę zrobić zdjęcia okładek i kilku stron a potem dodać nowy post o tym. :D

Chce ktoś zobaczyć jakiś konkretny post o jakimś anime albo mandze?  

Papa ~

niedziela, 6 marca 2016

Moje top 12

Hmmmhhmhm. Na pierwszy ogień pójdzie moje top 12  anime jak i również mang!
(Taa Sher jesteś mało oryginalna....)
To może najpierw anime.
(Top 12 mang zrobię w innym poście, bo jak widać dużo tego.)

1. Tokyo Ghoul jak i zarówno Haikyuu!!
*Badum ts* Tokyo Ghoul urzekło mnie pomysłem, jak i również oryginalnością w postaci Ghouli (no chyba że ja o czymś nie wiem). Oczywiście anime jest, no krótko mówiąc dość słabe pod względem ekranizacji mangi i  trzymaniem się sensu fabuły z mangi. Jednakże animacja moim skromnym zdaniem jest super. Lubię takie klimaty. =u=
Egzekwo z TG jest przeciwne do tego klimatu Haikyuu!!. Kocham siatkówkę, choć nie umiem w nią grać tak dobrze. Ubóstwiam każda postać z drużyny Karasuno, mają ciekawe, zabawne oraz zróżnicowane charaktery.  Kreska jest świetna! Bardzo polubiłam duet Kageyamy i Hinaty(hihih). Animacja w tym anime również jest na wysokim poziomie(moim zdaniem, podkreślam mocno i wyraźnie moim XD). Upadki i wzloty drużyny Karasuno skradło moje serduszko do tego stopnia ze jest na równi z TG. Niby fabuła nie jest nadzwyczajna ale cóż, każdy ma swój gust!

2. Noragami
Kocham japońskich bogów! =u=
Kreska, fabuła, postaci- ogólnie super. Dresiarz Yato z święta bronią, czyli pyskatym Yukine stanowią zabawny jak i ciekawy duet w anime. Czasem miałam wrażenie że Hiyori(bohaterka która wplątała się w mile kłopoty przez Yata) była tylko dodatkiem do całej serii Noragami. Dwoma minusami w tej serii było to, że Yato i Hiyori się nie pocałowali(:c) i to, że styl walki naszego kochanego Boga się nie zmieniał tylko powtarzał. Poboczne charaktery typu Kofuku oraz Bishamon przemówiły do mnie i również je lubię. Soundtracki były super.

3. Ao no Exorcist
Syn Szatana, ciekawe. Bardzo podobała mi się fabuła(teraz będę się powtarzać mówiac że fabuła w każdym anime była super XD). Głowy bohater czyli Rin Okumura trafił do mojej listy mężów więc tego anime też nie mogło zabraknąć.



4. Sword Art Online czyli popularne SAO
Kocham gry RPG (cii), więc anime o wirtualnej grze jest obowiązkowe w top 12! Ale jak dla mnie SAO kończy się na 14 czy tam 15 odcinku (ah ta moja pamięć) i reszta anime o Alfheim Online było niepotrzebne i nie podobało mi się a 2 sezon był tylko dodatkiem dla osób, które chciały jeszcze pooglądać o wirtualnych grach. Fabuła, no cóż. Oryginalność 100%. Ale fabuła, no Boże czy ty to widzisz?! Albo autor (Reki coś tam) chciałbyć jeszcze bardziej oryginalny i skończyć sao a potem zacząć nowa wirtualna grę albo fabuła była nie przemyślana (chociaż nie mam pewności, gdyż nie czytałam mangi SAO XD).
I nie lubię Asuny, to tyle w temacie SAO.

5. Shingeki no Kyojin znane również jako Attack on Titan
Powiedzmy szczerze, kupił mnie pomysł z tytanami i murem. Czas akcji również ładnie się zgrywał. Eren był ciekawa postacią choć często łatwo było można przewidzieć jego zachowanie. Mikasa była trochę jak taki super główny bohater z popularnych anime pod względem umiejętności.  XD W tym anime ponad  większość znanych nam postaci z początku umiera w dalszych odcinkach, więc to również jest ciekawa koncepcja, ale z tego co mi wiadomo główni bohaterowie również mieli umrzeć ale na szczęście autor zmienił fabułę. Levi był ciekawym charakterkiem, nie lubię za to Armina. Annie też była głupia. XD
Czekam na ekranizacje drugiego sezonu!


6. Kamisama Hajimemashita
Romans, romans, bogowie, bóstwa, kitsune!
Jak już wspomniałam kocham bogów japońskich i jakiekolwiek z nimi powiązania w anime. Przygody młodej licealistki, która z dnia na dzień zostaje Bóstwem. Lekki romans z nuta komedii i bogów. Mam nadzieję, że pojawi się 3 sezon. ;D


6. No game no life
Kolejne anime z motywem gier! Jednakże ta sytuacja różni się od tamtej(czyt.SAO XD). Dwójka bohaterów, którzy wymiatają pod każdym względem jeśli chodzi  o gry (mają również "ścisłe umysły" czego im zazdroszczę, bo ja i matematyka to dwa oddzielne galaktyki) i nagle są w świecie Boga imieniem Tet, gdzie panuje 10 zasad opartych o grę. Co może być lepszego dla takich nolifow? (Czemu ja opowiadam o fabule.....) Postacie nie były jakieś najlepsze ale najgorsze też nie. Wielkim minusem w tej serii było ecchi!!!(!!!) Wciskane na siłę. w wielu momentach gdzie atmosfera powagi się utrzymywała, nagle *BUM* klimat padł i ukazało się ecchi.(Nie to że mam coś przeciwko ecchi ale no kurcze, tutaj mi to przeszkadzało!)

7. Death Note
Każdemu znany klasyk anime.(Było moim pierwszym anime jakie obejrzałam po długiej przerwie, ale pierwsze, pierwsze  to były Bakugany i Dragon Ball.) Fabuła - super, postacie - super, kreska - też super. Nic dodać nic ująć! Te zagadki, plany i zabójstwa Kiry(Yagami Light'a) były nieprzewidywalne (no chyba że to ja jestem taka tepa i ciężko było mi się domyślić.....) i pełne emocji.
Szkoda mi było L, który umarł przez Shinigami Rem.  :c

8. Owari no Seraph
Ludzkość ku końcowi,  zagłada ludzkości przez nienaturalne stworzenia. Podobne do SnK ale tu są wampiry no a one jednak wyglądają jak ludzie i są takich samych rozmiarów. XD
Yuuichirou był ciekawym charakterkiem, chociaż trochę popularnym. Fabuła nie była takim "wow", w dalszych odcinkach  miałam wrażenie, że cała fabuła bardziej skupia się na relacjach(smutku, żalu, tęsknoty) między Mika a Yuu niż czymś innym.

9. Akatsuki no Yona
Księżniczka, która została oszukana przez przyjaciela i poddana próbie przez okrutny świat. Tak, pomysł jest super. Hak i Yona są hmm bardzo interesującymi postaciami.  Zmiana Yony i chęć zemsty(o ile można to tak nazwać) spodobała mi się. Ludzie  z częściami ciał smoków (jak to brzmi XD) byli różni,pod względem poglądów a ich domy również. No bo w takich pustych anime jest tak, że każdy jest identyczny, idealny itp a tu nie. Moja ulubioną postacią jest Shin-ah. >u<

10. Zankyou no Terror
Terroryści atakują Tokyo a na końcu sami umierają. Obejrzałam mało anime, w którym główni bohaterowie umierają. Anime skłania do przemyśleń i innych tego typu rzeczy. Animacja była ciekawa, fabuła również. Moim zdaniem te anime jest przeznaczone dla bardziej dojrzałej widowni niż dzieci w wieku od ok.7 do 10/11 lat (gomene jeśli kogoś uraziłam). Emocje zawarte w anime krótko mówiąc zachwyciły mnie.

11. Soredemo sekai wa utsukushii
Romansik!
Główna bohaterka nie była pustą laleczką, która od pierwszego wejrzenia się zakochała w jakże młodym królu(jak dobrze pamiętam miał 12 lat). Lekki, przyjemny romans. Zdolności, które pozwalają na przywołanie deszczu okazały się interesujące.

12. Deadman Wonderland
Anime z klimatu morderstw, walki o życie. Pomysł z takim więzieniem jest dość ciekawy (Ile razy użyłam już tego słowa?).  Moc dzięki której można kontrolować swą krew i nią zabijać jest dość zabawny choć w anime jest to poważne.
Kooocham z tego opening. >///<

+ jako dodatkowymi anime w top 12 można uznać: Shigatsu wa Kimi no uso, Pandora Hearts jak i Rokka no Yusha.


Uaaa, wreszcie koniec. Brawo tym którzy wytrzymali aż do końca bo pisanie tego zajęło mi ponad dwie godziny!
Z góry gomene za błędy interpunkcyjne i inne ale mistrzem z polskiego to ja nie jestem. XD
Ma ktoś z Was anime, które lubi a jest w mojej topce?  Jakie są  wasze 5/10/12/15/20 top anime? Tak, moje oceny anime są beznadziejne i ponad 70% słów się wszędzie powtarza ale co tam.  XD
W ciągu dwóch dni zamierzam napisać top 12 mang, więc wyczekujcie!  ;u;
Papa~

Ohayo

Ohayoo ~

A więc, witam. Jestem Sherunia albo jak ktoś woli to Yukaire Yeen. Mówią na mnie Sher, Yuka, Yukaire itpitpitp.
Otóż to będzie moim blogiem gdzie zamierzam zamieszczać recenzje, opinie aczkolwiek poradniki itp też mogę robić. XD
Jam jest "otaku"! Kocham anime, mange i inne rzeczy z tym związane a co za tym idzie Japonię! Tak. Japonia, mój ulubiony kraj. 
Lubię pisać, więc założyłam bloga(ha ha ha na pewno ktoś to będzie czytać pfu).

- u - Bay, bay ~