niedziela, 17 kwietnia 2016

Anime #1 - Ajin





Kilka informacji o anime:
 Ajin to człowiek (pół-człowiek), który jest nieśmiertelny(w pewnym sensie). Pierwszy raz pojawiły się na świecie podczas wojny w Afryce 17 lat temu. Od tamtej pory jest ok. 40(ileś tam) ujawnionych Ajinów na świecie, w trakcie oglądania anime dowiadujemy się że jest ich więcej lecz ''chowają'' się przed rządem. 
W rzeczywistości rząd prowadzi tajne eksperymenty nad osobnikami rasy Ajinów. Wyglądem w zasadzie nie różnią się od człowieka, dlatego znakiem rozpoznawczym jest nieśmiertelność oraz kontrolowanie ciała z tzn. czarnej materii(IMB-nazwa używana w dalszych odcinkach głównie przez naukowców). 

Nagai Kei sądząc, że jest człowiekiem w momencie gdy potrąca go ciężarówka dowiaduje się iż jest jednym z Ajinów. Nagle cały świat jest dla niego wrogiem oprócz dawnego przyjaciela Kaito, który na początku pomaga mu uciec lecz potem wcale go w anime nie ma. Więc trzeba się nacieszyć jego obecnością w 1/2 odcinku. 
Ogólnie odcinków jest 13 (emitacja rozpoczęła się 16.01,2016 a zakończyła 09.04.2016), standardowo jeden odc trwa 24 minuty. 

///
Pomysł z Ajinami jest interesujący, chętnie kupię 1 tom mangi jednak na yattcie zapasy są wyczerpane i muszę czekać. XD
Akcja mi się podobała, jak i nietypowy sposób animacji. Te zwroty akcji i nowe informacje mnie przekupiły. Zakończenie 13 odcinka tak mnie zainteresowało, że nie wiem czy się doczekam 2 sezonu. :(
Muzyczka jest fajna aczkolwiek nie na najwyższym poziomie. Opening jak najbardziej przypadł mi do gustu, ending trochę mniej. 


/Nagai Kei... 
No po prostu wielbię go. Jego charakter jest cudowny. Czekałam na takiego bohatera, któremu bardziej liczą się własne interesy jak i on sam niż ciągła pomoc innym. Ten brak współczucia i robienie tylko tego co polepszyłoby mu obecną sytuacje jest świetne. Nie no kocham. Widać że bohater bardziej kieruje własnymi wartościami niż zasadami świata. 
Reszta bohaterów była raczej przeciętna. 

Ogólnie 9/10.
Czekam na drugi sezon oki. XD



To tyle, papa.

2 komentarze:

  1. POOOOOOOOOOOST W KOŃCUUUUUUUUUUUUUU *-*
    Anime chętnie obejrzę, ale wtedy, gdy moja nieskończona lista zaczętych serii się trochę skróci. :')
    Btw. takich anime z samolubnymi bohaterami jest więcej, np. No game no life.... eee... no coś tam jeszcze było. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihiihi
      -w tym tygodniu postaram sie kojelny post zamiescić-
      Zachęcam gorąco! XD

      Taak wiem ale Nagai jakoś mnie urzekł. :<

      Usuń